header

Kopia relacjajagaJagiellonia Białystok-TS PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA

3:2

Pamiętaj, abyś dzień święty święcił- 1 majowa niedziela była dla nas dniem wyjazdowym do Białegostoku.

Każdorazowo mecz Podbeskidzia to dla nas wielkie święto. Mimo bardzo ciężkiej sytuacji w ligowej tabeli, udaliśmy się w daleką podróż do stolicy Podlasia. Bardzo mało zabrakło by powrócić do Bielska z tarczą.

Na boisku

W tym fragmencie relacji nie ma za bardzo co się nawet rozpisywać. Prowadziliśmy dwa razy w tym meczu. Nie udało się nawet wrócić z 1 punktem… Powiedzmy sobie prawdę: Chłopaki dali po prostu dupy.

Na konferencji pomeczowej trener Podoliński powiedział ” Raz wygrywamy, raz przegrywamy”. Prawda jest taka, że w ostatnich 4 meczach zdobyliśmy 0 punktów. Bilans miażdżący.

Na trybunach

Skoro świt wyruszyliśmy w podróż do Białegostoku. Humory od początku dopisywały, każdy miał nadzieję na przełamanie piłkarzy. Poprzedni mecz z Jagą, który zakończył się wynikiem 0:3, próbował jakkolwiek natchnąć optymizmem.

Docieramy na miejsce w bardzo dobrym czasie, ale u bram miasta powitała nas blokada zastawiona przez policję, niczym te, z amerykańskich filmów. Przeszukiwanie, spisywanie,filmowanie.Tylko i wyłącznie strata naszego czasu, nie było nam dane odpocząć po długiej trasie.

Na stadionie meldujemy się z flagą „On Tour”.

‚Gięta’ nie poprawiła nastroju- dowieziona, zimna, NIE POLECAMY.

Niektórzy piłkarze dalej nie potrafią podejść pod sektor gości by podziękować za to, że przyjechaliśmy.

KILKA SŁÓW DO KIBICÓW

Kolejny mecz gramy u siebie z Koroną, 6 maja[PIĄTEK], godzina 18:00.

Piłkarze bardzo potrzebują naszego, gorącego dopingu!

Pokażmy, że potrafimy walczyć, a co najważniejsze, utrzymać się w Ekstraklasie !

To od nas zależy, jak wygląda atmosfera podczas meczu!

Spóźnialskim przypominamy, o biletach do Młyna za złotówkę.

obrobiona jaga

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Komentowanie jest zablokowane.